MKS Korona Kożuchów - portal informacyjny


Sponsorzy
Oficjalny Serwis Klubu – mkskorona.cba.PL


Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 68
· Najnowszy użytkownik: plywak
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

14/03/2012 07:29
Sad

19/02/2012 20:36
Arka-Korona 2;2(1;1) bramki; Szulik,Poterała

12/10/2011 23:57
brawo dla Andrzeja Sawickiego za decyzje we wprowadzaniu młodych ludzi do składu...

09/10/2011 09:07
A co niby mam napisać??????? Zal kropka pl

03/10/2011 20:15
osobiście gratuluję zwycięstwa, co nie zmienia i tak moich poglądów na temat zachowania p.Sawickiego i stosunku do wszystkich zawodników







Remis w Witnicy.
Korona Kożuchów w meczu wyjazdowym w Witnicy zremisowała 2-2 (1-1) i zdobyła cenny punkt, który może być kluczowy w walce o utrzymanie w 4 lidze . Prowadzenie dla naszej drużyny uzyskał po ładnym uderzeniu z głowy Mateusz Miłek. Wyrównanie padło w 45 minucie meczu z problematycznego rzutu wolnego. W drugiej połowie ok 65 minuty na prowadzenie wychodzą gospodarze. Do wyrównania w ok. 85 minucie doprowadza w zamieszaniu w polu karnym Damian Dytko. W 90 minucie Korona miała szansę na trzecia bramkę i zwycięstwo lecz sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystuje wcześniej wprowadzony na boisko Jaskórzyński.
Skład Korony: Woźniak, Wadas, W. Sawicki (80'Poterała), Rodak, Janik, Czubik, Borkowski, Szulik (Zwolski 60'), Dytko, Kotlarz (Jaskórzyński 75"), Miłek

Z kolei już w środę niezwykle ciężki i ważny mecz półfinałowy lubuskiego Pucharu Polski z ŁKS- em Łęknica. Korona Kożuchów zagra o historyczny dla naszego klubu awans do finału tych rozgrywek.
Gdzie zagramy ze Stilonem???
Według terminarza rozgrywek w dniu 26 maja Korona Kożuchów ma rozegrać mecz na własnym boisku ze Stilonem Gorzów. Na obecny czas istnieje dużo znaków zapytania czy dojdzie do tego spotkania w Kożuchowie. Nasz "obiekt sportowy" nie spełnia prawdopodobnie jakichkolwiek wymagań do przeprowadzenia takiego spotkania. Na mecze Stilonu jeździ spora grupa zorganizowanych kibiców ok 200-300 osób i zapewnienie bezpieczeństwa na naszym stadionie jest raczej niemożliwe. Zamiast piłkarskiego święta i wspaniałej atmosfery (w tym dniu prawdopodobnie są też dni Kożuchowa) w Kożuchowie może dojść do sytuacji że Korona będzie zmuszona rozegrać ten mecz w Gorzowie.Jest to tym bardziej niekorzystne dla naszej drużyny, gdyż punkty są nam w obecnej sytuacji bardzo potrzebne w walce o utrzymanie. Być może znajdzie się jeszcze inne wyjście z tej trudnej sytuacji. Podobny problem z rozegraniem meczu mieli działacze w Lubnie.
Tekst z strony ozpn zielona góra:
Wydział Gier Lubuskiego Związku Piłki Nożnej w Zielonej Górze w ślad za pismem informującym z dnia 26.04.2012 r. o ustanowieniu daty rozegrania zawodów o mistrzostwo Lubuskiej IV ligi pomiędzy BŁĘKITNI Lubno – STILON Gorzów Wlkp. na dzień 16 maja 2012 r. godz. 18.00 zawiadamia, że zawody w/w zostaną rozegrane na stadionie w Karninie /na wniosek KS BŁEKITNYCH Lubno/ bez udziału publiczności obu klubów.

Zobowiązuje się gospodarza zawodów BŁĘKITNYCH Lubno o wypełnienie warunku przeprowadzenia zawodów bez udziału publiczności zabezpieczając obiekt zgodnie z wymogami dla rozgrywek mistrzowskich seniorów IV ligi.

Podstawa prawna: Uchwała nr V/49 z dnia 5 kwietnia 2011 r Zarządu PZPN § 14 ust.2,14,16,17 i 18.
Tylko 1 punkt
W rozegranym derbowym pojedynku z Szprotawą mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W obecnej sytuacji w jakiej znajduje się Korona remis z liderem należy rozpatrywać mimo wszystko w kategoriach porażki. Był to już trzeci kolejny mecz w którym nasz zespól nie zdobywa bramki.
Korona zagrała w składzie: Wozniak Grzegorz, Zwolski Paweł , Janik Marcin , Wadas Łukasz - 74 min Czubik Krystian, Sztonyk Marcian , Spirzak Tomasz ,Szulik Marcin - 55 min Miłek Mateusz , Borkowski Krzysztof , Kotlarz Krystian - 46 minPolewski Jakub , Dytko Damian , Rodak Piotr - 65 min Graczyk Piotr
Derby dla Bytomia.
Niestety w swoim kolejnym meczu Korona znów przegrywa 0-1. Czarna seria trwa, punktów nie przybywa a w ligowej tabeli robi się już bardzo nie ciekawie. W meczu z Bytomiem pomimo wielu dobrych sytuacji bramkowych nie potrafimy wykorzystać choćby jednej. Tradycyjnie tracimy bramkę "z niczego". Jest to ostatni moment,aby wziąść się w garść i przełamać tragiczną passę bez zdobyczy punktowej. W sobotę w meczu z liderem rozgrywek Sprotavią nie ma innej opcji jak 3 punkty.

W meczu z odra Bytom Odrz. Korona zagrała w składzie: Woźniak, Wadas, Sztonyk, Spirzak, Janik, Jaskórzyński(46' Miłek), Zwolski(65'Szulik), Borkowski, Kotlarz, Graczyk (60'Dytko), Rodak (60'Polewski)
Porażka w Ośnie 0-1
Niestety nie udało się zawodnikom Korony przełamać złej passy w Ośnie Lubuskim i znów wrócili bez zdobyczy punktowej. Tradycyjnie jak to bywało wcześniej w historii pojedynków pomiędzy tymi drużynami Korona zagrała niezły mecz czyli potrafiła się długo utrzymywać przy piłce, miała swoje sytuacje do strzelenia bramki a i tak musiała uznać wyższość przeciwnika. Korona zagrała w składzie: Ochota, Sztonyk, Spirzak, Rodak, Janik, Polewski (Jaskórzyski), Zwolski, Szulik, Borkowski, Miłek, Kotlarz.
Już we wtorek 1 maja zapraszamy wszystkich kibiców na lokalne derby. Korona Kożuchów będzie podejmować rywala za miedzy Odrę Bytom Odrz. Z kolei w sobotę kolejny "prestiżowy" mecz z odwiecznym przeciwnikiem, obecnie liderem rozgrywek Sprotavią Szprotawa, Zapraszamy wszystkich wiernych kibiców i liczymy na głośny doping.
Remis z Karninem
Bardzo dużym niedosytem zakończył się mecz z drużyną Piasta Karnin. Korona prowadząc już 2-0 niestety nie potrafiła dowieźć zwycięstwa do końca meczu. Odkąd pisze relacje z meczu na stronie klubowej staram się nie krytykować pracy sędziów i być zawsze obiektywny. Jednak poziom sędziowania jaki reprezentowali panowie z Żagania (trójka sędziowska Gołębiewski - Jaworski – Dumin) ciężko zrozumieć , wytłumaczyć ich decyzje i ubrać odpowiednio w słowa.
Podyktowany karny przeciwko Koronie to jakieś „piłkarskie jaja” , kuriozalna decyzja sędziego głównego. Nawet goście byli zaskoczeni taką decyzją sędziego, która jak się okazało miała decydujący wpływ na wynik tego spotkania. Bramka kontaktowa podziałała mobilizująco na piłkarzy Karnina, natomiast nasi zawodnicy jeszcze kilka dobrych minut nie mogli uwierzyć w to co się stało.
Z kolei trzeba mieć naprawdę problemy z wzrokiem, aby nie zobaczyć ewidentnego karnego na faulowanym Miłku w końcówce meczu przy stanie 2-2. Do komicznych sytuacji doszło ok. 80 minuty meczu kiedy nasz zawodnik w czasie toczącej się gry nie wiadomo czemu złapał piłkę w ręce (ponoć słyszał gwizdek) , przetrzymał kilka sekund i odrzucił a żaden z sędziów nie zauważył nawet tego zdarzenia nakazując grać dalej po czym kartkę za krytykowanie dostał zawodnik gości. Trzeba jasno stwierdzić że poziom 4 ligi niektórych sędziów przewyższa a najsmutniejsze jest to że swoimi decyzjami przekreślają wysiłek zawodników i działaczy a kibiców często doprowadzają jak się okazuje do uzasadnionych wyzwisk pod ich adresem.
28 kwietnia w sobotę Korona uda się mecz wyjazdowy do Ośna Lubuskiego. Historia pojedynków między tymi drużynami jest dla Korony bardzo bolesna, gdyż jeszcze nigdy nasza drużyna nie wygrała na terenie przeciwnika. Ale skoro słynny Murinho za 10 razem pokonał Barcelonę na ich boisku to nam tez nic nie pozostaje jak przywieźć wreszcie 3 pkt z ciężkiego terenu. W końcu każda nawet zła passa kiedyś się kończy.
Korona w półfinale !!
Korona Kożuchów w ćwierćfinale lubuskiego pucharu Polski pokonała trzecioligową Pogoń Świebodzin 1-0. Jedyna bramkę dla naszego zespołu w pierwszej połowie zdobył Kotlarz.
Korona wystąpiła w składzie: Ochota, Wadas, Spirzak, Sztonyk, Janik, Polewski, Dytko, Borkowski, Kotlarz, Miłek, Rodak. Ponadto na zmiany wchodzili: Szulik, Zwolski, Czubik, Poterała.
Naszych piłkarzy od historycznego awansu do finału dzieli już tylko jeden bardzo ciężki wyjazdowy mecz z LKS-em Łęknica. W innym półfinale spotkają się Modrzew Modrzyca oraz Lechia Zielona Góra.
Natomiast jeśli chodzi o zmagania ligowe już w tą sobotę o godz. 16.00 Korona podejmie Piasta Karnin, który obecnie zajmuje 3 miejsce w tabeli i jest poważnie zainteresowany awansem do trzeciej ligi.
Korona rozbita w Słubicach
Z bagażem aż 6 straconych bramek wróciła nasza drużyna z meczu z Polonią Słubice. Po pierwszych 45 minutach nic nie zapowiadało takiej klęski. Natomiast druga połowa a w szczególności ostatnie 30 minut w wykonaniu Korony były delikatnie pisząc bardzo słabe i nawet absencje kilku podstawowych zawodników nie wyjaśniają rozmiarów tak wysokiej porażki.
Korona wystąpiła w składzie:Woźniak (46'Ochota), Szulik (70' Sokołowski),Rodak, Spirzak, Janik, Zwolski, Borkowski, Poterała(46' Mikarej), Kotlarz,Polewski, Miłek. Bramkę dla naszej drużyny zdobył z rzutu karnego w 6 minucie Borkowski.
Już jutro tj. 18 kwietnia (środa) o godz. 17.00 Korona rozegra mecz pucharowy. Przeciwnikiem będzie Pogoń Świebodzin. Zapraszamy wszystkich kibiców na mecz. Drużyna właśnie w takich chwilach potrzebuje Waszego wsparcia i dopingu.

Remis w Lubnie i duży niedosyt.
Z jednym punktem wrócili nasi zawodnicy z daleko oddalonego Lubna. Biorąc pod uwagę jednak przebieg meczu zdobyty jeden punkt pozostawił spory niedosyt.
Mecz był rozgrywany w ciężkich warunkach atmosferycznych, wiał silny wiatr i przelotnie padał deszcz co miało spore znaczenie na jakość i przebieg gry. Pierwszą połowę nasza drużyna rozgrywała pod wiatr, pomimo tego lepiej prezentowała się od gospodarzy. Potrafiliśmy częściej i dłużej utrzymać się przy piłce. Zawodnicy z Lubna najgroźniejsi byli przy stałych fragmentach gry. Korona ok. 30 minuty zdobyła prowadzenie po rzucie rożnym gdzie na „raty” bramkę z bliskiej odległości zdobywa Spirzak.
Po zmianie stron Korona grając z wiatrem kontrolowała przebieg meczu. Od ok. 65 minuty gospodarze musieli sobie radzić w 10, gdyż jeden z ich zawodników otrzymał czerwona kartkę. Kiedy wydawało się że spokojnie dowieziemy zwycięstwo do końca meczu, gospodarze niespodziewanie w 80 minucie wyrównują. Bolą stracone punkty bo z przebiegu spotkania, mając sytuacje na podwyższenie wyniku i grając w przewadze nie mamy prawa remisować takich meczy.
Korona zagrała w składzie: Woźniak, Spirzak, Sztonyk, Rodak, Wadas, Kotlarz (Graczyk), Szulik (70’Borkowski) , Zwolski, Janik (Polewski), Miłek, Sawicki

Kolejny mecz Korona rozegra w wielką sobotę o godzinie 15.00 z Vitrosiliconem Iłowa.
Znany jest również termin rozegrania meczu pucharowego z Pogonią Świebodzin, który odbędzie się 18 kwietnia o godzinie 17.00 w Kożuchowie.